Przyczyny usterek chłodnic i skraplaczy samochodowych

Chłodnice i skraplacze to podzespoły, które są narażone na uszkodzenia o wiele bardziej niż inne elementy składowe samochodu. Powodem takiej sytuacji jest ich umiejscowienie w przedniej części komory silnika, gdzie narażone są na dość duże uszkodzenia mechaniczne. 

Fachowcy ostrzegają przed równoległym ułożeniem obu chłodnic, co w przypadku nawet drobnej kolizji skutkuje uszkodzeniem obu elementów. A do czego prowadzi rozszczelnienie chłodnicy wody, to chyba każdy już wie – brak chłodzenia silnika, co może utrudnić dalszą jazdę, a nawet zmusić do zatrzymania pojazdu. W przypadku uszkodzenia klimatyzacji, sytuacja wygląda o tyle lepiej, że z rozszczelnionym skraplaczem i wyłączoną klimatyzacją dojedziemy do celu bez najmniejszego problemu. Oczywiście w zależności od modelu sprężarki, specyfiki układu i wielkości rozszczelnienia koszt naprawy będzie różny, choć zazwyczaj są to niestety dość duże kwoty. Usterki mają z reguły charakter eksploatacyjny, przede wszystkim po chłodnej zimie. Kierowca może odczuć nieprawidłową pracę silnika i spadek wydajności układu klimatyzacyjnego. Przyczyną jest prawdopodobnie niewielka szczelina w którejś z chłodnic. Co ma wpływ na te niewielkie usterki i jak temu zapobiegać?

klima

Kłopotliwa może okazać się korozja, która potęguje problem wolno powstających nieszczelności. W trakcie jazdy na powierzchnię radiatora chłodnicy mogą dostać się szkodliwe substancje chemiczne i sól – ma to miejsce zwykle w zimie. Elementy wykonane z cienkiego aluminium np. skraplacze, są szczególnie podatne na proces korozyjny, który niestety jest nieodwracalny i postępuje bardzo szybko. Drobne szczelinki można wyeliminować za pomocą skutecznych środków uszczelniających, ewentualnie spawając uszkodzone miejsce. W przypadku uszkodzenia znacznej powierzchni lameli na radiatorze trzeba szykować kieszeń do zakupu nowej części, bo nie da się zrobić już nic.

Problemy z chłodnicą czy skraplaczem mogą mieć także charakter wewnętrzny, a powodem okazują się nieprawidłowo dobrane, bądź nieregularnie wymieniane płyny, które cechują się nadmiernym osadzaniem się kamienia, co po prostu niszczy układ chłodzący od środka. Na szczęście w porę zauważony problem nie powinien przysporzyć nam zbyt wielu kłopotów. Wystarczy wymienić płyn i dodać do niego środek uszczelniający do chłodnic, który w przeciągu kilku godzin usunie drobne nieszczelności, tworząc w danym miejscu chemiczny spaw. Specjaliści zalecają stosowanie takich mieszanek także w ramach profilaktyki.

Klimatyzacja koroduje także od zewnątrz wskutek nadmiernej wilgoci. Zbyt duża ilość cząsteczek wody w układzie klimatyzacyjnym jest szkodliwa dla wszystkich podzespołów tam się znajdujących – uniemożliwia odpowiednią cyrkulację czynnika, w znaczny sposób niszczy sprężarkę i oczywiście pogłębia korozję. By uniknąć takich sytuacji należy zadbać o osuszacz, który w tym przypadku jest niezbędny. Niewielkie wycieki można także usunąć, stosując preparaty uszczelniające do systemów klimatyzacyjnych, choć są one tylko tymczasowym rozwiązaniem.

Przyczyny usterek chłodnic i skraplaczy samochodowych, 5.0 out of 5 based on 1 rating
Oceń wpis:
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 5.0/5 (1 vote cast)
ID); if ($categories) { $category_ids = array(); foreach($categories as $individual_category) $category_ids[] = $individual_category->term_id; $args=array( 'category__in' => $category_ids, 'post__not_in' => array($post->ID), 'showposts'=>2, 'caller_get_posts'=>1 ); } ?>

Komentarze

  1. Ecik

    korozja to świństwo, niszczy dosłownie wszystko…

  2. mechanik

    nie ma co się oszukiwać, korozja to chyba najczęstszy problem… Nawet jakieś spawanie czy próbowanie naprawiania nic na dłuższą metę nie pomoże… najlepiej od razu kupić nową część, wiem to z własnego doświadczenia…

  3. Tomek

    Pracuję przy klimatyzacji samochodowej już ponad 10 lat i od kilku zauważam jedną tendencję. Producenci specjalnie stosują komponenty najniższej jakości aby klient powrócił po nową część szybciej niż się jemu wydaje. Firmy Nissens i NRF popsuły się do tego stopnia, że ich skraplacze zaczynają puszczać już po roku czasu. Układ klimatyzacji z racji swojej budowy najbardziej obciąża skraplacz i ten element powinien być najbardziej dopracowany technologicznie. Niestety żywe aluminium bez grama zabezpieczenia nie wytrzymuje soli, wody, śniegu i kamieni. Skraplacz wizualnie wygląda na cały ale przepuszcza już pod ciśnieniem spoczynkowym 5 barów.Malowanie chłodnic farbą antykorozyjną odbiera gwarancję, nie malowanie daje nam okazję do ponownej wymiany. Tak źle i tak nie dobrze. Kto zbiera laury ? warsztat bo jest elementem układanki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *